Historia Melissy Pruce: Znaczenie wczesnego wykrywania raka piersi

Zastrzeżenie: Know Your Lemons głęboko ceni i szanuje doświadczenia i historie dzielone przez pacjentki z rakiem piersi. Porady, stwierdzenia lub fakty przedstawione w tych narracjach niekoniecznie muszą być zgodne z wiedzą medyczną lub mieć uniwersalne zastosowanie w sytuacji każdej osoby. Rak piersi jest złożonym i wysoce zindywidualizowanym schorzeniem, a chociaż historie te dostarczają cennych informacji i wsparcia emocjonalnego, nie powinny zastępować profesjonalnej porady medycznej ani leczenia. W sprawie diagnozy, leczenia i postępowania w przypadku raka piersi należy zawsze konsultować się z wykwalifikowanym lekarzem w celu uzyskania spersonalizowanych wskazówek i podjęcia decyzji. Know Your Lemons zachęca do współpracy między pacjentami, opiekunami i lekarzami w celu zapewnienia najlepszej możliwej opieki i wyników leczenia osobom dotkniętym rakiem piersi.

Melissa Pruce jest 46-letnią nauczycielką matematyki i przedmiotów ścisłych w Las Vegas w stanie Nevada w USA. Lubi spędzać czas na kempingu i wędrówkach z rodziną, a także czytać, biegać i podróżować. Życie Melissy było pełne wrażeń: służyła jako pilot myśliwca w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych, ukończyła kilka półmaratonów, zwiedziła trzy kontynenty i zbudowała wspaniałe życie wraz z mężem i trójką dzieci. Jednym z jej najcenniejszych wspomnień z podróży jest przejażdżka na słoniach na Sri Lance, która rozbudziła jej fascynację tymi wspaniałymi stworzeniami, czego zwieńczeniem jest jej niedawny tatuaż przedstawiający słonia. Melissa zgodziła się podzielić z nami swoją historią walki z rakiem piersi, mając na celu zwiększenie świadomości na temat znaczenia regularnych samobadań i badań przesiewowych. Oto jej słowa...

„Witam, nazywam się Melissa i w wieku 46 lat zdiagnozowano u mnie raka piersi w stadium 1B. Moja historia sięga początku i połowy lat trzydziestych, kiedy to zaczęłam regularnie poddawać się badaniom mammograficznym ze względu na raka piersi w rodzinie. Rok po roku wyniki mammografii były w porządku, co sprawiło, że wierzyłam, iż nic mi nie grozi. Około pięć czy sześć lat temu lekarz gorąco zalecał regularne samobadanie piersi, a ja posłuchałam jego rady i początkowo wykonywałam je sumiennie. Jednak z upływem czasu stałam się mniej konsekwentna.

Co ciekawe, to właśnie podczas samobadania odkryłam u siebie nowotwór. Był to nowotwór śluzowy i nie przypominał typowego guzka, na który zwykle powinniśmy zwracać uwagę; był miękki i elastyczny, jak kulka Orbeez. Początkowo rozważałam odwołanie wizyty u lekarza, ponieważ nie byłam pewna, czy uda mi się ponownie zlokalizować ten guzek. Był niezwykle „miękki” i przesuwał się pod naciskiem. Wielu lekarzy wyraziło wątpliwości co do jego nowotworowego charakteru, ponieważ nie wykazywał typowych cech raka. Na szczęście nie przestali szukać odpowiedzi. Okazało się, że był to rak śluzowy, który rozprzestrzenił się na cztery węzły chłonne. Od mojej ostatniej mammografii minęło zaledwie dziesięć miesięcy i, o ile mi wiadomo, po samobadaniu nigdy nie pojawił się on na kolejnych mammografiach.

W związku z tym przeszłam podwójną mastektomię, a następnie chemioterapię i radioterapię. Obecnie minęło około ośmiu miesięcy od zakończenia radioterapii i uznano, że nie ma u mnie żadnych oznak choroby. Nadal przyjmuję inhibitor aromatazy i regularnie zgłaszam się na badania kontrolne do mojego onkologa.

O aplikacji „Know Your Lemons” dowiedziałam się po zakończeniu aktywnego leczenia, natrafiwszy na nią dzięki innemu serwisowi poświęconemu rakowi piersi. Żałuję, że nie znałam jej na długo przed diagnozą, ponieważ choć dość sumiennie wykonywałam samobadania, brakowało mi w tym konsekwencji. Uważam, że taka aplikacja, służąca zarówno edukacji, jak i przypominaniu o samobadaniach, mogłaby zmotywować mnie do lepszego dbania o swoje zdrowie. Być może nie zapobiegłaby ona mojemu nowotworowi, ale mogłaby skłonić mnie do wcześniejszego wykonywania samobadań, co doprowadziłoby do wcześniejszego wykrycia raka i potencjalnie pozwoliłoby uniknąć chemioterapii i radioterapii. Dlatego zachęcam do pobrania aplikacji, zapoznania się z normalnym stanem swojego ciała, zgłaszania wszelkich zmian, niepolegania wyłącznie na badaniach mammograficznych, szczególnie jeśli masz gęstą tkankę piersi, oraz polecania aplikacji wszystkim swoim znajomym, aby zachęcić je do poddania się badaniom przesiewowym.

Poprzedni
Poprzedni

Historia przetrwania raka piersi Jessiki Echito: "Udostępnianie w mediach społecznościowych uratowało mi życie"

Następnie
Następnie

Cupshe współpracuje z Season for Squeezin i Know Your Lemons, aby wspierać zdrowie kobiet dzięki specjalnej kolekcji Breast Cancer Action